Chamstwo. Ludowa historia Polski

Z recenzji wydawniczych:

Prof. dr hab. Roch Sulima:

„Otrzymujemy analizę stosunków pańszczyźnianych na szerokim, globalnym tle, które obejmuje fenomen niewolnictwa, od Europy począwszy, po Karaiby, USA i Chiny. Konstrukcja tego tła jest zasadniczo nowa. Nie ma tu przepisywania kanonicznych hipotez, eksploracji najczęściej wykorzystywanych źródeł. Punkt obserwacyjny usytuowany jest wewnątrz pańszczyźnianego świata, z którego badacz patrzy na całość społeczno-kulturowej rzeczywistości Polski.”

„Centralną kategorią swojego wywodu uczynił działające ciało i możliwą do poznawczego ogarnięcia sferę doświadczenia cielesnego. Akcent położony na doświadczenie cielesne, paradoksalnie czyni z Chamstwa książkę duszoznawczą, gdyż na pańszczyźnianym ciele zapisują się „drgnienia” duszy, tworzy się niespekulatywny zapis egzystencji. Chodzi tu zarówno o ciało pracujące, ciało dyscyplinowane, o fenomen przemocy, permanentnego bicia, o cały ten – znaczony szubienicami, rozmnożonymi jak przydrożne kapliczki – przemysł okrucieństwa, jak również o głęboko ukrytą, „tajną”, ale na swój sposób pełnoprawną humanistycznie, kulturę praktyk magicznych”.

„Najbardziej błyskotliwym osiągnieciem interpretacyjnym Pobłockiego jest dla mnie – deszyfracja takiego cielesnego znacznika osobowości, jakim był „kołtun”. Trudno do dziś myśleć o statusie polskości bez przywołania metaforycznego wyrażenia „kołtun polski”. Autor Chamstwa nie interesuje się jednak społeczną mitologią polskiego kołtuna, natomiast w fenomenologicznej analizie odsłania istotę i korzenie tego zjawiska, stanowiącego istotny rys pańszczyźnianej osobowości”.

„Sztuka interpretacji u Pobłockiego charakteryzuje się wyrazistą metodą. W Chamstwie dominują ujęcia kontekstowe. Badacz odnajduje wspólny mianownik, czyli ramę interpretacyjną, która pozwala odczytywać w ramach tego samego „pola semantycznego” sensy i znaczenia zjawisk, których powiązania nie są wyraziste w świetle znanych paradygmatów”.

„Chamstwo jest najbardziej u nas gruntownym, o rewelatorskiej wymowie, studium pańszczyźnianego świata. Proponuje inną opowieść o naszych narodowych mitologiach, polskich „przeklętych problemach”, gdyż oddaje, nierzadko z imienia i nazwiska, głos tym, których określano Wielkimi Niemowami, mającymi uszy wyłącznie „ku słuchaniu”, czyli pańszczyźnianym chłopom. Kacper Pobłocki wywołuje „klisze”, często drastyczne w swej wymowie, które przez stulecia pozostawały w „ciemni” oficjalnej historii. Chamstwo może być dziełem zakładzinowym, otwierającym nowy dyskurs o „pańskości” i „chłopskości”, o społecznych rodowodach i tożsamości kulturowej Polaków oraz o tym, komu wciąż wyłazi „słoma z butów”.

„Sadzę, że książka Kacpra Pobłockiego będzie wydarzeniem”.

 

Prof. dr hab. Jarosław Kita:

„Po lekturze Chamstwa nasuwa się natychmiast konstatacja, przecież to, o czym napisał Pobłocki, jest w większości od lat znane dla niejednego historyka – badacza dziejów wsi czy też historii społecznej. Nikt tego problemu w takim ujęciu, jak Autor, w dotychczasowej historiografii nie podjął. K. Pobłocki zaproponował bowiem czytelnikowi ujęcie antropologiczne, chociaż wykorzystał przy tym jednocześnie narzędzia badawcze różnych dyscyplin naukowych, m.in. historii, socjologii, ekonomii, a nawet literaturoznawstwa. Jest to z pewnością poszukiwanie nowych form innego spojrzenia na znane już fakty i zdarzenia, na nowe odczytywanie znanych źródeł poprzez stawianie im innych pytań. Mamy więc do czynienia z monografią prawdziwie oryginalną pod względem konceptualizacji podjętego problemu badawczego, twórczą i stawiającą nowe pytania. Należy tym samym podkreślić pomysłowość i przenikliwość badawczą Autora. K. Pobłocki w swojej pracy stara się zwalczać funkcjonujące od lat, według niego, mity historiograficzne, które w jego ocenie poważnie utrudniają – jeśli nie uniemożliwiają – rzetelną ocenę faktów dotyczących życia polskiego chłopa pańszczyźnianego”.

„Książka została napisana z ogromną erudycją, znakomitym i przystępnym językiem […] Tezy i pytania badawcze w publikacji przedstawiono jasno i logiczne, a co najważniejsze zostały one prawidłowo osadzone w analizowanych przekazach źródłowych. Zastosowane przez Autora metody są poprawne i zasadnie realizowane podczas prowadzonych wnioskowań. Analizy źródłowe nie budzą poważniejszych zastrzeżeń, a wnioski z nich wyciągane są przemyślane i logiczne, chociaż niejeden z nich skłania do podjęcia polemiki. Autor odpowiednio/selektywnie dobiera materiał źródłowy i literaturę celem udowadniania stawianych tez. Stara się jednak przy tym zachować obiektywizm wobec opisywanych zdarzeń z epok. Szereg tez jest nowatorskich, a zawarte informacje, wnioski i uogólnienia wyraźnie poszerzają dotychczasowy stan naszej historiografii”.